niedziela, 20 września 2015

Straszny czyn

Dzisiaj zrobiłam coś strasznego, mianowicie zjadłam jabłko. Tak wiem to czyn zasługujący na najwyższą z możliwych kar. A jednak ja wciąż mam nadziej że Bóg mi to wybaczy, że zrozumie iż każdy człowiek czasem popełnia błędy przecież nie każdy może być Bogiem. Jestem tylko człowiekiem a ludzie nie są nieomylni chyba po to dał nam wolę abyśmy mogli wybierać co chcemy a czego nie chcemy robić. To oczywiste że nie zawsze wybieramy mądrze, ale gdy już to zrobimy chyba zasługujemy na drugą szansę. Prawda?

Wąż

Znalezione obrazy dla zapytania wążDzisiaj był u mnie wąż namawiał mnie abym zjadła jabłko, tak dokładnie to samo jabłko którego nie wolno nam nawet dotykać. Na początku pomyślałam iż to niedorzeczne ale później pomyślałam sobie że gdyby to jabłko było nie wiadomo jak obrzydliwe Bóg na pewno pozwolił by nam je zjeść. No bo przecież to oczywiste że gdy coś jest nie dobre oddajemy to innemu a niech się męczy jeżeli zaś jest na odwrót to z chęcią zatrzymujemy to dla siebie. Z drugiej strony Bóg chyba taki ni jest przecież nas stworzył. Jesteśmy tak jakby jego dziećmi tak? Na prawdę nie wiem już co mam myśleć. Na razie kończę pisanie ponieważ słońce znów ześlizgnęło się do wody na zasłużony odpoczynek, taki więc i ja udam się do krainy sennych marzeń. 

Ewa

Dzisiaj "nowa" stwierdziła że ma na imię Ewa. Przyglądałem jej się i muszę przyznać, ,że pomimo tego iż jest denerwująca jest w niej też coś... coś takiego innego interesującego. Sprawia wrażenie delikatnej chociaż wcale taka nie jest. Ma bystre, intensywnie zielone oczy, melodyjny głos i gdy siedzi cicho zamyślona wygląda pięknie? Jej długie, delikatnie falowane blond włosy opadają kaskadami na plecy. Kilka minut temu zabrała mnie do miejsca, które nazwała ogrodem. Teraz siedzimy tam razem obok siebie, ja pogrążony w pisaniu, a ona zamyślona.  siedzę oparty o drzewo natomiast jej głowa spoczywa na moim ramieniu.